dumle blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 1.2007

    Jak bardzo czasami można się pomylić?
    Przez pochopne ocenienie kogoś, można naprawdę wiele stracić.
    Tak jak w tym wypadku.
    Osoba, która na pierwszy rzut oka, mogła wydawać się potencjalnym zargożeniem, przeciwnikiem stała się mym sojusznikiem.
    Kimś kto doskonale mnie rozumie i przez co w jakiś sposób jest bliski.
    Zabawnie to brzmi, bo z perspektywy czasu wiem, że moje zarzuty i myśli były infantylne.
    Zbyt infantylne, żeby je tu i teraz wywlekać.
    Dobrą radą jest też, nie kierowanie się opinią innych – często wypaczoną z jakiegoś błachego, lub nie powodu.
    Teraz to wiem, bo Ci, z którymi aktualnie najwięcej przebywam, lub dobrze się rozumiem wcześniej byli „nijacy, dziwni, nieodpowiedni” – na szczęście to nie było moje zdanie.

    Dziś już wiem, że rozmowa z osobą, która zna ‚problem’ od wewnątrz jest zbawieniem. Wszystko widać jak na dłoni. Pewne sprawy się wyjaśniają, a inne sytuacje naświetlają – widać je wyrażnie, tylko z innej pespektywy.

    My to już wiemy Pani Pomyłko ;*, nie prawdaż?

    A teraz specjalnie dla Joli:

    Same old story is back again
    She’s not a lover, she’s just a friend
    I’m sick and tired for you to blame on me
    Now you think it’s funny
    Now you wanna spend your money on girls
    But you forgot when you were down
    That I was around

    Call my lover, hang up, call again
    What in the world is happening
    Listen in, but don’t yell at me
    Isn’t it ironic all you wanna do is smoke chronic
    Boy, you forgot when you were down
    Who was around

    I can’t eat, I can’t sleep anymore
    Waiting for love to walk through the door
    I wish I didn’t miss you anymore

    Memories don’t live like people do
    I’m sick for ever believing you
    Wish you’d bring back the man I knew
    Was good to me, oh Lord
    Everytime you say you’re coming
    Boy, you disappoint me, honey
    How well you forgot when you were down
    And I was around

    One of these days, it’s gonna happen to you
    Missing a love like I’m missing you, babe yeah yeah
    One of these days, when your dreams come true
    That’s the one that’s gonna do it to you
    Oh oh oh, yeah, yeah, yeah yeah yeah yeah

    Angie Stone – Wish I Didn’t Miss You

    Tyle o tej farsie. Rozdział się zamknął. Zaczyna się już nowy – i to bardzo obiecująco :)

    .J*Davey – No More

    Nie pisałam od września. A przecież tyle się zmieniło – całe moje życie się zmieniło, od tamtego czasu.
    Były i chwile radość,uśmiechu, szaleństwa [tak, te trwają do dziś], jak i smutku, zamyślenia i bólu.
    Przez te 4 miesiące udało mi się zmienić prace, zdobyć prawdziwych przyjaciół, oraz rodzinę i odnaleźć naprawdę fajnego faceta.
    Niestety. Ostatni punkt już jest przeszłością, ale muszę przyznać, że były to cztery, naprawdę świetne miesiące. Jedne z najlepszych w moim życiu i za to Ci dziękuję z całego serca [będzie co wspominać w przyszłości ;)].
    Począwszy od wakacji, kończąc na styczniu przeżyłam wszystko, co chyba można przeżyć.
    Wydoroślałam, trochę się zestarzałam, ale wiem teraz, na kim mogę polegać, co komu mówić i gdzie szukać wsparcia.
    Tak, tak. Ta wielka, wspaniała Harlemowa rodzina. Moje kochane Natuśki, Aśki [Jadźki też :D], Jacki, Zimochy, Neony, Caliusze , Shadowy, Gostki, Artury i długo by jeszcze wymieniać.
    Cieszę się, że jesteście.
    A co teraz? Teraz to zmiana fryzury, pracy i … według andrzejkowego tarota drugiej połówki – coś w tym musi być.
    Wiem, że będzie dobrze :). Musi być. I w to chce wierzyć.

    PS: W grudniu blog obchodził swoje 5 urodziny :)

    .Little Brother – Slow It Down (Feat. Darien Brockington)


    • RSS