dumle blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 8.2005

    Ech w weekend pojechałam na jakąś wieś zwaną Kuninem (jak dla mnie o był Kopydłówek Mniejszy^^), ale co tam.
    Babcia Pauli z samego rana zamiast gorącej herbatki postawiła na stół białe wino.
    No cóż… impreza była spoko jednak teraz muszę odchorować swoje.
    To pewnie wina tego ‚wyginam śmiało ciało’, które tańcowaliśmy o dwunastej w nocy na dworzu ^^.
    Ogółem było ciekawie, rodzina patrzyła sie na nas jak na dzicz (18 razy śpiewaliśmy sto lat,zjedliśy w 5 minut cała blachę ciasta) ale ok… i tak mnie nie bedą pamiętać.

    Ostatnio znalazłam też pewne forum:
    ===>NIESPODZIANKA<===
    Jednka nie mogę się zalogować…

    Jak mi się coś pzypomni to jeszcze dopiszę..

    Pozdro dla: Pauli, Krisa, Wioli, Buniaczka, kochanego Marcinka (kiss moja gwiazdeczko) i dla całej zwariowanej rodziny Pauli.

    …marynara i fryzura, matura.
    hura!hura! Broniewski, Stachura…matura
    Jak śpiewa Farben Lehre w tej niezwykle optymistycznej piosence. Dzięki Marcin za podbudowanie nią ^^

    Co tu dużo mówić, pomimo, że są wakacje ja myśle o szkole, o maturze, o wyborze studiów, przyszłości.
    Boję się, że wybiorę złe przedmioty, że się nie nauczę, że źle ukierunkuje przyszłość.
    Chyba z tego wszystkiego ruszyło mnie sumienie i poszłam po lektury, zaczęłąm oglądac strony internetowe uczelni i przeróżne rankingi.
    Ech… co to będzie?!


    • RSS