Dzisiaj (3 maja) mija mi drugi miesiąc z moim Słoneczkiem.
Były to dwa wspaniałe miesiące pełne chwil wesołych, pełnych radości, ale także smutku i łez (o tych ostatnich nie trzeba pamiętać ^^ )
Więc z tej okazji chciałabym sobie i Tobie życzyć kolejnych 2 miesięcy, a może i lat ^^
:-*

::||————-||::

Ogólnie to miałam pisać o czymś innym ^^ , bo jak ostatnio zauważyliście rzadko coś dopisywałam ^^
Dzisiaj razem z Warzywkiem (Olgą) rozmawiałyśmy przy nadarzającej się sposobności (składam Ci najszczersze gratulacje :]) o najgłupszych sposobach na rozstania.
Reasumując wszystkie nasze „związki” i informacje poufne nabyte od doświadczonych w tym temacie znajomych wybrałyśmy najgłupsze, najbardziej kretyńskie i dziecinne sposoby na powiedzenie „żegnaj” ^^
Oto kilka z nich: (w razie skojarzenia osób i faktów z nimi związanych, proszę o nie rzucanie imion i przezwisk w ich kierunku) *^^*

* Zerwanie przez sms-a (nie ważne, że 10 minut wcześniej rozmawiało się z nią w cztery oczy).

* Rozstanie określone słowami na kawałku kartki z zeszytu i podane przez kumpla z ławki :]

* Rozstanie przez GG :] bez jasno określonego powodu- no w sumie, po co komu wyjaśniać takie sprawy :]

* Wiadomość o zakończeniu znajomości podana przez chłopaka do dziewczyny poprzez osoby trzecie- nie ma to jak zdrowe podejście :]

* Panna dzwoni do chłopaka. Telefon odbiera jakaś inna dziewczyna:
-Cześć jestem dziewczyną X-a
-O siema! Bo ja też, znaczy się już nie jestem :] Pa pa

* Znajomy pyta dziewczyny:
-Co tam u Y-ka?
-A co ja jestem? Wróżka? Ch** z nim :]
Y-ekowi nie podobała się zbytnio ta odpowiedz :]

A może Wy znacie jakieś lepsze metody? Albo o nich słyszeliście :]
Zapraszam do wpisywania ^^

::||————-||::

Greatsy i Thanksy for: Marcinek :-* :: Medic za wspaniały autograf (o lekko menelskim wyglądzie) od Szczerbana :: Natool za rozbawianie mnie swoimi „syndromami” :: Warzywko, Malcen, Ewela za ogół chwil spędzonych w toalecie damskiej na drugim piętrze :P ) :: Kura (nie wiem za co :P) :: Byku i Kuba za komplementy :P :: And 4 all ::