dumle blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 1.2005

    Tak naprawdę, to nie wiem o czym ma być ta notka.
    Zmieniłam szablon, mi osobiscie bardzo się podoba :). W księdze gosci trwa remont, a u mnie nuuuudy.
    Żadnego clubbingu, domówek itd.
    Dopiero jak odpocznę, na nowo zaczne balangowanie :]
    Ostatnio moim ulubionym zajęciem jest śpiewanie w dziwnych (często ekstremalnych) warunkach Disco Polowych kawałków [najlepiej rosyjsko języcznych].
    Niedawno razem z dziewczynami dałyśmy występ w damskiej toalecie śpiewając „Jeszcze jedna noc, Jeszcze jeden dzień” [mój ulubiony kawałek] :D.
    Równierz wracajac w czwartek ze szkoły autobusem linii 137 zaprezentowałyśmy swoje możliwości woklane razem z Kurą śpiewajac covery takich hitów jak „Dziewcionka”, „Zabieraj mnie na skari”, czy „Zabierz mnie do…”.
    A tak przy okazji to pozdrawiam wszystkich pasażerów oraz pana kierowcę :]

    Ps: Dziękujemy Jasiowi i Grzybkowi ze wysłuchanie „setu muzycznego” :] :P [z bardzo różnym skutkiem- oczywiście :P ]

    Całuski dla Kurci :)

    ABY NAJLEPIEJ OBEJRZEĆ I ZROZUMIEC TĄ NOTKĘ NACIŚNIJ WŁAŚNIE TU!!!

    W ramach akcji „wspominamy najgłupsze jazdy” za temat naszej rozmowy biorę pewną osobistość, a mianowicie Bodka :D :P
    Moj kochany mały boden żyje i na znak protestu (że o nim zapomniałyście przebrzydłe małpy :P) dał się namówić na małą sesję :P :D

    Picture%2019.jpg

    Picture%2021.jpg

    Picture%2020.jpg

    Picture%2022.jpg

    PS: tak, tak nudziło mi się ;) :]

    Zaczyna denerwować mnie fakt, że piszę tylko o rzeczach błachych, bo za dużo osób ma adres tego bloga…
    Może nie wszytsko jest błache, ale jakiś większy procent notek jest o niczym.
    Dopadł mnie chyba brak poczucia humoru i radochy z byle czego, jak kiedyś.
    Teraz raczej dochodzę do wnosków, że najlepiej bawię się tylko i wyłącznie w swoim towarzystwie. „I walk alone” coś ta piosenka Greenday weszła w moją podświadomość. I jak narazie nie mam zamiaru jej próbować usunąć, lub zapomnieć… więc proszę, albo wręcz nakazuję:

    NIE MĘCZCIE MNIE TYMI POŁOWINKAMI!!!
    Szczerze mam je gdzieś :P

    A i nie pytajcie się co mi jest!!! wrry… :]

    Mamy nowy rok a tu jeszcze nic nie napisałam.
    Może warto by było napisać postawnowienia noworoczne, bo dzięki temu jakoś się zreflektuję i je wypełnie.
    A więc:
    1. Ładnie się uczyć
    2. Zacząć jeść nie zjadliwe warzywa hmm1.gif
    3. Nie obijać się o wszystkie napotkane przedmioty
    4. Zrobić coś z tym gadu (107 numerów..po co mi tyle? :D )
    5. Nie rysować tulipanów z Uzbekistanu na marginesach zeszytów od nudnych przedmiotów
    6. Nie gubić wszystkich skuwek od długopisów
    7. Nie kopać w kabel od radiówki :D
    8. Nie na ubliżać pani bibloitoekarce (która jest stara i brzydka i nikt jej nie kocha- dobrze że ona jest tylko na zastępstwa :D)zeby.gif
    9. Będę ignorowała co drugą upierdliwą kobietę z „siatami” w miejskich środkach lokomocji (tym które nie będą co drugie będę jak zawsze mile okazywała swoja aprobatę krzywy.gif )
    10. Ograniczę słuchalność dzienną utworów Bennego Benassi :D

    I NIE BĘDE BARDZO ZANIEDBYWAĆ TEGO BLOGA :D:D

    :: Dopiszcie swoje propozycje jeżeli takowe maicie krzywy.gif


    • RSS