dumle blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 7.2003

    W piątek byłam na chwilę na dworzu. Podjechałam do Kudłatej. Po drugiej stronie ulicy na rowerze przejechała Pink, która jak wiadomo nas nie zauważyła. Po kilkunastu minutach rozmowy zaczął padac deszczyk. Więc w Kudłatej obudziło się sumienie i wpuściła mnie do ciepłego domku. Tam zaległyśmy przed komputerem. Za chwilę zadzwonił MHz…
    Kudłata włączyła necik. Komóreczka zrobiła dryńń dryńń. Okazało się, że mamy słuchać ESKI, bo będą dla nas pozdowienia. Dzięki MHz. Poczułyśmy się docenione. Miał!
    I w taki niezwykły sposób spędziłam czarujący pobyt u Kudłacza w domu.

    Koniec roku szkolnego. To smutne. Właśnie zdałam sobie sprawę z tego, że nie mam już wychowawcy, klasy, nie uczęszczam nawet do rzadnej szkoły. Nie mam już szkolnych przyjaciół, wrogów i nieustannie prześladujących mnie nauczycieli. Buuuu….. będzie mi brakowało tego głupiego czytnika przy wejściu, który codziennie rano robił Pik!
    Ech to smutne….come back my pink school!
    wc.JPG

    16 czerwca wybrałam się razem z Kudłatą i Pink do kina na „Jak stracić chłopaka w 10 dni”.
    Oczywiście Pink musiał nam przynieść wstydu i zamiast ubrać się noramlnie, jak normalny człowiek przypadkowo założyła koszulę na lewą stronę. He he he… Kudłi po co jej o tym mówiłaś!!!
    Udałyśmy się do Mac’a. Tam sporzyłyśmy lody z, jak to określiła Pink „budyniem”, czyli polewą czekoladową.
    Po jakimś czasie Kudłata poszła coś kupić. Zostawiła mnie na pastwę losu z tym Parolem. Paulina naglę zaczęła śpiewać piosenkę o wróbelkach (sziedziałyśmy w ogródku). Ludzie do okoła się dziwniepatrzyli. I co ja miałam zrobić. Buuuu!!!
    W końcu postanowiłyśmy przejść ten jeden przystanek do kina na piechotę.
    Na sali okazało się że jesteśmy same. Juupiiii!!!
    Jednak radość nie trwała długo. Zaraz zlazło sie kilka osób. Przed nami usiedli dwaj trzynastoletni skejci-(he he he śmiechu warte). Zanudzali nas swoim brakiem humoru. W końcu kazałyśmy się im przymknąć.
    Muszę stwierdzić, że film jest…genialny? Bu bu bu!
    Princess Sofia…bu bu bu…
    Ta blondynka była świetna w roli jak to określił Matthew Mc Connery „przedszkolanki na dragach”…
    Ja chcę iść jeszcze raz!!!!
    1273.gif


    • RSS